Nasz czas na Erasmusie dobiega końca. Dzisiejszy, ostatni dzień zwiedzania, był intensywny i pełen niespodziewanych zwrotów akcji.
Zaczęliśmy od wizyty w punkcie Europa Direct, gdzie mogliśmy chwilę porozmawiać o projektach unijnych i perspektywach, jakie daje nam status studenta w Europie. To było cenne domknięcie całego wyjazdu.
Później udaliśmy się do Pałacu Medyceuszy. Niestety, nie dane nam było dokończyć zwiedzania – w trakcie wizyty niespodziewanie włączył się alarm przeciwpożarowy. Służby ochrony zarządziły ewakuację, więc musieliśmy opuścić budynek wcześniej, niż planowaliśmy. Mimo tego niedosytu, architektura pałacu i tak zdążyła nas zachwycić.
Na finał dnia poszliśmy do Galerii Uffizi. Tym razem zwiedzaliśmy z przewodniczką, co pozwoliło nam w pełni docenić najważniejsze dzieła renesansu. Przejście przez sale wypełnione obrazami Botticellego czy Leonarda da Vinci było idealnym, spokojnym zwieńczeniem naszej przygody.
Florencja pożegnała nas odrobiną chaosu, ale przede wszystkim ogromną dawką sztuki. Teraz czas na pakowanie i powolne pożegnania.



Komentarze
Prześlij komentarz