Trzeci florencki dzień









 W środę podczas naszego wyjazdu wstaliśmy dużo wcześniej niż w inne dni ponieważ juz ok. 6.30 mieliśmy śniadanie. Krótko po 7 wyszliśmy z hotelu i udaliśmy się na końcową stacje naszego tramwaju gdzie czekał na nas autokar. Razem ze zorganizowaną wycieczką udaliśmy się do Sieny gdzie zwiedziliśmy stare miasto i bazylikę. Następnie udaliśmy się na pyszny lunch do winiarni. Po posiłku udaliśmy się do San Gimignano i sprówowaliśmy lodów z najlepszej lodziarni na świecie. Ostatnim punktem naszej wycieczki była Piza gdzie zwiedziliśmy sławną krzywą wierzę i plac cudów na którym ona stoi. W autokarze między przystankami na szczęście udało nam się złapać parę minut snu więc do hotelu wróciliśmy tylko troche wycieńczeni. 


Komentarze