To był bardzo długi dzień. Pobudka o drugiej w nocy , zbiórka o trzeciej aby zdążyć na samolot o 6.25 w Krakowie. Cała nasza podróż odbyła się bez opóźnień . Pisa przywitała nas ciepło, 20 stopni w porównaniu do - 1 o poranku w Gliwicach.
Szybko dotarliśmy do Florencji pociągiem, zostawiliśmy nasze bagaże w hotelu i od razu pojechaliśmy do starego centrum miasta. Spędziliśmy tam popołudnie podziwiając piękne budynki i układając sobie w głowie mapę miasta, w którym spędzimy jeszcze 5 dni. Zwiedziliśmy też pierwsze muzeum z naszej listy - Bargelo Museo, pełne rzeźb, posągów i ceramiki. Sam budynek zachwyca swoim rozmachem. Potem jeszcze włoska kolacja i powrót do naszego hotelu. Wszyscy zasnęłi kamiennym snem po dniu pełnym wrażeń.





Komentarze
Prześlij komentarz